<<Cofnij
2 sierpnia (sob)
KSZO Ostrowiec - ŁKS Łódź
Ze względu na to iż nasz mecz w Krośnie przełożono, wybraliśmy się w tym dniu w 9 osób do Ostrowca. Przyjezdnych około 50, wraz z nimi 9 kibiców Resovii. Pozdrowienia i podziękowania dla fanów KSZO za przyjęcie.
7 sierpnia (sob)
Stal Sanok - Rzemieślnik Pilzno 2:1
Mecz odbył się na stadionie Stali przy ulicy Stróżowskiej. Inauguracja sezonu wypadła niezbyt okazale. Mimo niskiej frekwencji (ok. 20-30 osób) prowadzimy doping i odpalamy 4 race. Zadebiutowała nowa 10-metrowa flaga.
18 sierpnia (śr)
Strug Tyczyn - Stal Sanok 1:0
Nas zero. Ten wyjazd odpuściliśmy.
25 sierpnia (śr)
Karpaty Krosno - Stal Sanok 0:1
Na derbach w Krośnie meldujemy się w liczbie 87 osób, w tym 2 fanów JKS-u i 5 dziewczyn, co jak na środę jest zadowalającą liczbą. Od Sanoka towarzyszą nam psy, które trochę kozaczą ale z czasem się uspokajają. W klatce jesteśmy już na godzinę przed meczem, tym razem obyło się bez problemów z wejściem. Mamy ze sobą jedną flagę, której nie wieszamy ze względu na wysmarowany płot, doping prowadzimy średni. Kibice Karpat wchodzą na mecz w 15. minucie meczu, jest ich w młynie jakieś 160-180 osób (w tym 5 osób z Unii z flagą i 6 z Glinika) z kilkoma flagami na płot i na kijach, prowadzą dość głośny doping. W drugiej połowie na znak protestu przeciwko działaczom zdejmują flagi, wywieszają transparent i siadają. Odzywają się tylko raz bluzgając na policję. Brak oprawy z obu stron, nie licząc miejscowego jeżdżącego na motorze z flagą na kiju w pobliżu stadionu :) Ogólnie na meczu piknikowa atmosfera. Stadion musimy opuścić na około kwadrans przed końcem, żeby zdążyć na pociąg. Podróż w obie strony bez przygód, oprócz krośnieńskich małolatów rzucających w pociąg kamienie oraz... jajka i jabłka :) Cieszy kolejne derbowe zwycięstwo naszych piłkarzy.
28 sierpnia (sob)
Resovia Rzeszów - Stal Sanok 1:2
Do Rzeszowa nie organizowaliśmy wyjazdu. Ponadto mecz został rozegrany o 11, co dodatkowo wpłynęło na frekwencję. PKS-em dotarło tylko 7 osób. Atmosfera na meczu sielankowa, dopiero w drugiej połowie sporadycznie śpiewają fani Resovii a my pod koniec spotkania kilkoma okrzykami zaznaczamy swoją obecność. Po meczu zawodnicy dziękują nam za wsparcie, a my im za zwycięstwo. 5 osób wraca z piłkarzami, a 2 zostaje na gościnę u rzeszowian, którym dziękujemy za miłe przyjęcie.
1 września (śr)
Stal Sanok - Wisłoka Dębica 2:0
Przyjezdni przyjeżdżają w przerwie autokarem (sami podają, że w liczbie 39), trochę dopingują, mają jedną flagę. Z naszej strony kicha - brak dopingu, na płocie 1 flaga, na sektorze ok. 70-80 osób. W czasie i po meczu brak atrakcji pozaboiskowych.
1 września (śr)
Sanovia Lesko - Czarni Jasło
Po meczu z Wisłoką jedziemy do Leska, gdzie meldujemy się tuż przed końcem spotkania w liczbie 15 osób. Policja wyprowadza większość naszej grupy za brak biletów. Z Jasła 20 osób.
4 września (sob)
Irlandia Północna - Polska 0:3
W Belfaście na pierwszym meczu biało-czerwonych w eliminacjach do MŚ 2006 obecnych było 13 kibiców Stali z Londynu.
5 września (ndz)
Stal Sanok - Siarka Tarnobrzeg 2:0
Gości 6 z flagą "Siarkowcy", przyjeżdżają z piłkarzami. W czasie meczu od czasu do czasu dopingują. My podobnie jak na Wisłoce wypadliśmy słabo - kilkadziesiąt osób, jedna flaga, brak dopingu.
8 września (śr)
Polska - Anglia 1:2
W Chorzowie stawiło się 3 Stalowców, którzy przylecieli na ten mecz z Londynu.
11 września (sob)
Stal Sanok - MKS Kańczuga 3:1
Nas ok. 40-50 osób, wieszamy 2 flagi (w tym jedna nowa) i sporadycznie dopingujemy naszych piłkarzy, którzy po meczu nam dziękują. Przyjezdnych brak, choć po tym jak wystawili młyn u siebie tydzień wcześniej po cichu liczyliśmy na niespodziankę z ich strony.
12 września (ndz)
Orzeł Bażanówka - Brzozovia Brzozów
Z Brzozovii 8 osób. Odmawiają nam propozycji walki (nas 12).
15 września (śr)
Stal Mielec - Stal Sanok 1:0
Po raz kolejny zabrakło nas w Mielcu - wstyd.
18 września (sob)
Stal Sanok - Błękitni Ropczyce 2:1
Nas ok. 50. Wieszamy flagę, nie prowadzimy dopingu. Przyjezdnych brak.
25 września (sob)
Unia Nowa Sarzyna - Stal Sanok 0:0
Ten wyjazd odpuściliśmy, więc nas zero.
2 października (sob)
Stal Sanok - Czarni Jasło 3:1
Kibiców Czarnych w Sanoku 35 + kilka dziewczyn. Przybywają autokarem w trakcie pierwszej połowy. Mają flagę, trochę dopingują. Nas na meczu około setka, może nawet nieco więcej, ale w młynie mało, bo w porywach ok. 50-60 z pięcioma flagami i średnim dopingiem. Dwukrotnie odpalamy race - najpierw 8, później 7 domowej roboty :) Z reszty przygotowanej oprawy rezygnujemy ze względu na niską frekwencję młyna. Wspiera nas 9 fanów Sanovii, którym dziękujemy za przybycie.
9 października (sob)
JKS Jarosław - Stal Sanok 0:3
Na mecz przyjaźni docieramy w 13 osób (bus + auto). Pogoda tragiczna, więc razem z JKS-em zajmujemy miejsca pod trybuna krytą. W czasie meczu alkoholizacja i sporadyczny doping dla piłkarzy obydwu drużyn, którzy niestety znów nie zagrali na remis. Przed wyjazdem zapalamy znicze na grobie zmarłego w maju kibica JKS-u. Pozdrowienia i podziękowania dla Świrlandii za gościnę!
9 października (sob)
Austria - Polska 1:3
Do Wiednia przybyło 2 fanów Stali, tradycyjnie z Londynu :)
10 października (ndz)
Sanovia Lesko - Karpaty Krosno
Z Sanoka na meczu ok. 20 osób. Sanovii ok. 30, obecni też byli kibice z Boguchwały. Z Krosna 42 osoby. Mecz bez atrakcji pozaboiskowych.
13 października (śr)
Walia - Polska 2:3
W Cardiff Polaków dopingowało 11 Stalowców (10 "londyńczyków" i 1 z Sanoka).
16 października (sob)
Stal Sanok - Izolator Boguchwała 2:0
Nas ok. 50-60 z flagą, bez dopingu. Gości zero. Mecz bez historii.
24 października (ndz)
Igloopol Dębica - Stal Sanok 2:2
W Dębicy meldujemy się w liczbie 41 osób, w tym 4 fanów Sanovii i 2 dziewczyny. Na mecz wchodzimy chwilę po pierwszym gwizdku i rozpoczynamy doping, który wychodził nam przez całe spotkanie całkiem dobrze. Wieszamy 2 nasze flagi i 1 Sanovii (niestety zabrudziły się od smaru). Igloopol wystawia pod koniec pierwszej połowy młyn liczący ok. 80-90 osób. Proponujemy "Morsom" ustawkę i telefonicznie zostaje umówiona walka 15 na 15, jednak do niczego nie dochodzi ze względu na eskortę towarzyszącą nam przez całą drogę powrotną. Dzięki za wsparcie dla Sanovii.
30 października (sob)
Stal Sanok - Zryw Dzikowiec 1:1
Nas ok. 40-50 z flagą, bez dopingu. Przyjezdnych oczywiście brak.
6 listopada (sob)
Żurawianka Żurawica - Stal Sanok 0:2
Do Żurawicy docieramy chwilę po rozpoczęciu meczu w liczbie 30 osób, w tym 6 fanów Sanovii i 2 panny. Po targowaniu się przy wejściu wchodzimy na stadion tuż przed przerwą. Wieszamy flagę "Forza Stal" i prowadzimy średni doping. Ze strony miejscowych doping prowadzili 8-latkowie w liczbie 2-3, w porywach do 4 :) Ogólnie piknikowa atmosfera. Pod koniec meczu pojawiają się hools Czuwaju z propozycją ustawki 10 na 10. Zgadzamy się, z tym że zniżamy liczbę, na co Czuwaj przystaje i zostaje umówiony sparing 5 na 5. Po opuszczeniu przez eskortę dochodzi do walki, którą wygrywamy po ok. 30 sekundach. Po naszej stronie walczył 1 chłopak z Sanovii. Pozdrowienia dla fanów z Leska i dzięki za wsparcie.
6 listopada (sob)
Piast Gliwice - KSZO Ostrowiec
W Gliwicach 18 kibiców KSZO wspierało 2 Stalowców.
7 listopada (ndz)
Sanovia Lesko - Resovia Rzeszów
Na tym meczu zameldowało się 14 kibiców Stali. Fanów Resovii ok. 60-70.
11 listopada (czw)
Stal Sanok - Sanovia Lesko 1:1
Na mecz przyjaźni dotarło z Leska 37 kibiców. We wspólnym ok. 100-osobowym młynie na "blaszaku" prowadzimy doping dla obu drużyn, który jednak był tego dnia raczej słaby, więc na stadionie panowała sielankowa atmosfera. Prezentujemy skromną oprawę, ale nie wyszło to zbyt efektownie. Po ostatnim gwizdku podziękowania dla i od zawodników Stali i Sanovii, a potem większość z nas udaje się na Błonie, gdzie na jednym z boisk rozgrywany jest mecz kibiców. Spotkanie kończy się naszą wygraną 11:6. Oczywiście miłą atmosferę musiała zakłócić sanocka psiarnia, która zwija 2 fanów Sanovii.
13 listopada (sob)
KSZO Ostrowiec - Zagłębie Sosnowiec
Z Sanoka wyruszamy w 15 osób. Niestety w wyniku wypadku jednego z pojazdów 2 osoby muszą zrezygnować z dalszej podróży, więc w Ostrowcu melduje się nas 13 z flagą. Kibiców Zagłębia około 150, prezentują dość dużo elementów oprawy jak na wyjazd. Młyn gospodarzy liczył ok. 400 głów i również zaprezentował pokazy ultras. Po meczu spędzamy czas w barze z kibicami KSZO i wieczorem ruszamy w drogę powrotną, a 3 osoby zostają do dnia następnego. Pozdrowienia dla Świętokrzyskich Rozbójników i podziękowania za gościnę.
14 listopada (ndz)
JKS Jarosław - Stal Mielec
Nas 10 z flagą. Docieramy dopiero w trakcie pierwszej połowy wskutek zatrzymania przez psiarnię przed Jarosławiem. Kibiców JKS-u w młynie ok. 150, prezentują oprawę, w tym dość dużo pirotechniki. Fani Stali Mielec nie pojawili się. Po meczu wraz ze "Świrami" udajemy się do parku na piwkowanie. Pozdrowienia dla Świrlandii i dzięki za super gościnę!
17 lustopada (śr)
Francja - Polska 0:0
W Paryżu stawiło się 5 kibiców Stali z Londynu.