<<Cofnij
25 marca (sob)
KSZO Ostrowiec - Radomiak Radom
13 fanów Stali z flagą. KSZO w młynie ok.1000, przyjezdnych ok.800. Na meczu dobra oprawa z obydwu stron, nie obyło się też bez incydentów. Szersza relacja na stronie www.kibicekszo.prv.pl.

1 kwietnia (sob)
Stal Rzeszów - Stal Sanok 1:1
Na pierwszym wiosennym meczu wyjazdowym melduje się ok.90 Stalowców z dwoma flagami. Co ciekawe psiarnia nakazała jechać kierowcom autokarów przez Dynów uzasadniając to przewidywaną "wojną kibiców w Brzozowie" :) Jest z nami 10 osób z Sanovii, natomiast pod stadionem spotykamy się z JKS-em (40 z flagą) i Resovią (190). Zanim przyjechaliśmy, gdy na sektorze gości było ok.30-40 Resoviaków doszło do małego spięcia z gospodarzami. Działacze robią problemy z biletami, ale ostatecznie wszyscy wchodzą na stadion. Stali Rzeszów w młynie ok.250 (wspiera ich 12 z Radomiaka), prezentują oprawę po części poświęconą naszemu papieżowi. Doping z naszej strony kiepski, w drugiej połowie nieco się ożywił, gdy Resovia "pozdrawiała" swojego lokalnego rywala. Powrót bez przygód, w licznej obstawie psów. Pozdrowienia i podziękowania dla ekip wspierających nas na tym wyjeździe.

8 kwietnia (sob)
Stal Sanok - Motor Lublin 0:0
Inauguracyjny mecz wiosny na "Wierchach" zgromadził w naszym młynie ok.180-200 głów. Kibice Motoru przyjeżdżają autokarem, busem i 18 samochodami w liczbie ok.140 osób (w tym 12 Śląsk, 11 Chełmianka i gościnnie 15 Czuwaj). Sporadycznie dopingują, mają też trochę spięć z psami. Z naszej strony brak oprawy, za to dość dobry doping. Na meczu z przyjaciół obecni: 15 Sanovia, 13 Resovia i 12 JKS. Wszystkim dziękujemy za przybycie.

9 kwietnia (ndz)
Bieszczady Ustrzyki Dolne - LKS Zarszyn
Na mecz naszego FC udajemy się w 32 osoby (17 Stal, 14 Zarszyn, 1 Sanovia) raczej młodzieżowego składu. Docieramy pod stadion w obstawie jednego radiowozu, którego załoga zbytnio nie wtrąca się w nasze poczynania, więc po chwili grupka od nas goni 6 miejscowych, którzy uciekają na stadion. Wchodzimy na obiekt i kierujemy się na główną trybunę, gdzie siedzi ok.10 osób przy fladze. Będąc na trybunie ruszamy i przeganiamy ich, krojąc flagę i szal. Wracamy na łuk, gdzie po paru minutach widzimy, że przy wejściu zebrała się ok.15-20 osobowa ekipa miejscowych. Atakujemy w ok.25 osób (kilku zostaje przy zdobytej fladze) i po chwili mamy naprzeciw zaledwie kilku rywali, co skończyło się tak jak musiało. Zdobywamy koszulkę, tyle że w strzępach :) Zaczyna się mecz i z czasem Bieszczady tworzą młyn (ok.30-40 osób). Trochę bluzgają, na co my odpowiadamy śmiechem i ripostą na temat flagi i ich nieobecności na wyjazdach. Poza tym zabawa i alkoholizacja trwają u nich w najlepsze :) W ciągu pierwszej połowy zjeżdża się coraz więcej psów. Gdy już obstawiły nas z dwóch stron, w przerwie Bieszczady biegną górą w naszą stronę, ale ich akcja z góry jest skazana na niepowodzenie, gdyż pomiędzy dwoma grupami są psy (1 z Ustrzyk zwinięty). Chwilę później z drugiej strony czai się 4 miejscowych, których atakuje kilku od nas, ale szybko wkraczają psy, zwijając 2 naszych. Krótko po tym psiarnia wyprowadza nas ze stadionu i pakuje do autokaru. Siedząc w nim widzimy, że na drogę kawałek za nami wyszli miejscowi, ale nic się nie dzieje z uwagi na psy. Warto nadmienić, że mimo porażki na własnym terenie miejscowi podeszli pogratulować udanej akcji, a także w porządku zachowali się wobec naszych problemów z psami na stadionie i komendzie. Powrót spokojny. Pozdrowienia dla chłopaków z FC Zarszyn!

12 kwietnia (śr)
Stal Sanok - Sandecja Nowy Sącz 0:0
Mecz odbył się w dość niewygodnym terminie (środa, godzina 15), co w parze z padającym deszczem wpłynęło na frekwencję w obu ekipach. Przyjezdni stawili się autokarem w liczbie ok.65-70 osób (30 Sandecja + ok.35 Czarni + 2 Cracovia). Dopingują słabo, trochę na nas bluzgając. Nas w młynie ok.100, z niezłym jak na liczbę dopingiem. Mecz bez historii.

12 kwietnia (śr)
Brzozovia Brzozów - Sanovia Lesko
Niestety sanockie psy dopilnowały aby nikt w Sanoku nie mógł dosiąść się do autokaru Sanovii (22 osoby), więc na tym meczu zjawiło się tylko 4 Stalowców. Miejscowych kilkunastu bez młyna, było też 5 osób z Ustrzyk.

19 kwietnia (śr)
Hetman Zamość - Stal Sanok 1:0
Ze względu na zakaz wpuszczania przyjezdnych w Zamościu wyjazd na ten mecz nie był organizowany.

22 kwietnia (sob)
Stal Sanok - Górnik Wieliczka 1:2
Nas ok.50-60 bez flag i dopingu. Przyjezdnych zero. Mecz bez historii.

30 kwietnia (ndz)
Kolejarz Stróże - Stal Sanok 2:2
Nie organizujemy wyjazdu na ten mecz.

3 maja (śr)
Stal Sanok - Wierna Małogoszcz 3:3
My na tym meczu bez dopingu, jesteśmy porozsiadani po całym stadionie.

6 maja (sob)
Stal Stalowa Wola - Stal Sanok 0:1
Na zbiórce zjawiło się 20 osób i jest to za mała liczba na zamówiony autokar. KURWA WSTYD!

14 maja (ndz)
Pogoń Leżajsk - Stal Sanok 3:1
Na zbiórce stawia się ok. 30 osób fanatyków Stali. Psy i kapryśny kierowca autokaru postanawiają jechać dłuższą drogą przez Rzeszów. W Jarosławiu dosiada sie ok 30 osób i napchanym autokarem dojeżdżamy do Leżajska. Przed wejściem do klatki zostajemy pojedyczno wywoływani z autokaru i spisywani. Kiedy jesteśmy już wszyscy na stadionie trwa druga połowa. Wywieszamy dwie flagi (jedną naszą i jedną JKS-u). Prowadzimy sporadyczny doping. Pogoń bez młyna. Po meczu wbijamy się do autokaru i wracamy. Droga powrotna tak samo jak do Leżajska - bez przygód.

20 maja (sob)
Stal Sanok - Avia Świdnik 2:0
Nas na tym meczu ok. 60. Wywieszamy jedna flage i na początku meczu prowadzimy słaby doping, później odpuszczamy widząc, że toważystwo raczej nie ma ochoty. Przyjeżdża Avia w ok. 5 osób.

20 maja (sob)
JKS Jarosław - Czuwaj Przemyśl
W dzień meczu z Avią w Jarosławiu jest nas 10 osób.

24 maja (śr)
Tłoki Gożyce - Stal Sanok 0:1
Brak wyjazdu.

7 czerwca (śr)
Stal Sanok - Hutnik Kraków 2:0
Mecz odbywał się w Środę co napewno odbiło się na naszej liczbie. W młynie jest nas ok 150 osób i prowadzimy dobry doping. Machamy flagami na kijach i robimy haos (balony+flagi na kijach). Przed meczem psiarnia zawija pirotechnike. Hutnika 0.

3 czerwca (sob)
Kmita Zabierzów - Stal Sanok 1:0
Nie organizujemy wyjazdu.

11 czerwca (nie)
Stal Sanok - AKS Busko Zdrój 1-0
Na całym stadionie nas ok. 50 lecz bez dopingu.

11 czerwca (nie)
Orzeł Przeworsk - JKS Jarosław
Nas na tym meczu 5 osób. Dzięki dla ziomków z Jarosławia za gościne po meczu.

18 czerwca (nie)
Karpaty Krosno - Sanovia Lesko
Nas ok. 30 osób. Na meczu drzemy zdobyte szaliki.

25 czerwca (nie)
Sanovia Lesko - Bieszczady Ustrzyki Dolne
Na derbach bieszczadów jest nas ok. 75 osób. Wywieszamy dwie flagi. Palimy zdobyte barwy (flaga i kilka szali). Na meczu spokój.